Rolnik pochwala przystąpienie Polski do struktur zach-euro, po chwili spotyka 2 rolnika, który zwraaca mu uwagę, że sytuacja rolników po wstąpieniu do NATO ulegnie pogorzeniu. Polskie produkty przestają być konkurencyjne i zmniejszy się na nie popyt. Ta wypowiedź godzi w wypowiedź 1 rolnika, który zmienia natychmiast zadanie na temat przystapienia Polski do NATO.
Nasz partner zamiast szukać argumentów intlektualnych wpłuwa ątkami na naszą wolę, egzekfuje postawę, atakuje słaby punkt, posługuje się ironią.